przypomnienie hasła

Widzewska choinka zaatakowana...

Oceń artykuł:
0/5 (0 głosów )


Świąteczny klimat nie udzielił się nieznanym sprawcom (zbieżność nazwy z grupą Ultras Legii przypadkowa), którzy postanowili zaatakować widzewską choinkę.

Widzewska choinka zaatakowana...
Jak czytamy na oficjalnym portalu łódzkiego klubu, w nocy z 25 na 26 grudnia 2017 roku doszło do próby podpalenia racami choinki, która stała przy stadionie od strony al. Piłsudskiego.


Zapewne sprawcy tego chuligańskiego czynu byli świeżo po seansie filmu "Grinch, świąt nie będzie" i postanowili naśladować swojego zieloneg idola. Plan jednak spalił na panewce, gdyż kibice Widzewa szybko ugasili pożar.






(...) wyrażamy ubolewanie i żal, że są osoby, które nie potrafią uszanować katolickich Świąt Bożego Narodzenia i nawet w tak wyjątkowym czasie próbują popsuć nieodpowiedzialnym zachowaniem świąteczny nastrój, narażając przy tym na niebezpieczeństwo i straty inne osoby oraz mienie (w tym wypadku również publiczne). Choinka była dziełem całego widzewskiego środowiska, w tym ponad tysiąca dzieci, które stworzyły bombki, łańcuchy i inne świąteczne ozdoby.

Dziękujemy także kibicom Widzewa, którzy jak pierwsi wzięli udział w gaszeniu pożaru. Dzięki ich poświęceniu ogień nie zdążył się rozprzestrzenić"
- czytamy w komunikacie włodarzy Widzewa Łódź.


Komentarze (0) :

Brak komentarzy


Dodaj komentarz :