przypomnienie hasła

Tu na razie jest ściernisko...

Oceń artykuł:
0/5 (0 głosów )


...ale będzie San Francisco! Czyli słów kilka o odwołanym meczu Korona - Wisła.

Tu na razie jest ściernisko...
Tak wyglądała murawa w Kielcach przed meczem Korona - Wisła.

Pomijając fakt, że takie klepisko było już na meczu Korona - Lechia (całe szczęście, że kibice Lechii nie zrobili sobie wycieczki krajoznawczej ze względu na zakaz), to pojawia się pytanie:

Kto odda Wiślakom za wynajęcie pociągu specjalnego? Dlaczego mecz nie był odwołany wcześniej i 700 osób pojechało do Kielc na marne?

Szczerze, to nas nie obchodzi (lub cytując klasyka "nas nie interesuje) to co by pokazali piłkarze na murawie. Znając życie, to nawet gdyby grali na przystrzyżonej zielonej trawce oglądalibyśmy konkretne bagno. No właśnie, porównywalne bagno do tego, które oglądaliśmy wczoraj w Kielcach zamiast murawy.

Wisła po raz pierwszy od lat miała pojawić się w Kielcach, wykupili komplet biletów i pocałowali przysłowiową klamkę. Dziwne tylko, że dopiero przed pierwszym gwizdkiem mecz został odwołany. A co ku**, wczoraj w Kielcach świeciło słońce a Zbysiu z magazynu jeździł na samobieżnej kosiarce i przycinał piękną trawkę?







Komentarze (0) :

Brak komentarzy


Dodaj komentarz :